Artykuł konsultowany z prof. dr. hab. n. med. Andrzejem Januszewiczem – specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych, kardiologii i hipertensjologii, kierownikiem Kliniki Nadciśnienia Tętniczego Narodowego Instytutu Kardiologii, krajowym konsultantem w dziedzinie hipertensjologii.

Nadciśnienie tętnicze to choroba cywilizacyjna, ma ją ponad 10 milionów Polaków[1]. Część z nich nie zdaje sobie z tego sprawy, ponieważ nigdy ciśnienia nie mierzą. Dotyczy to w szczególności ludzi młodych, przekonanych, że nadciśnienie jest chorobą osób w zaawansowanym wieku.

Lekarze już od lat ostrzegają, że nadciśnienie tętnicze jest epidemią XXI wieku. To tzw. cichy zabójca, który odpowiada za 45% zgonów w wyniku niewydolności serca i połowę wszystkich udarów. Uważa się, że nadciśnienie ma 30% dorosłych Polaków. Dorosłych, czyli osoby, które mają 20, 30, 40 lat też są w grupie ryzyka! O tej niebezpiecznej przewlekłej chorobie układu krążenia rozmawiamy z prof. dr. hab. n. med. Andrzejem Januszewiczem – specjalistą w dziedzinie chorób wewnętrznych, kardiologii i hipertensjologii, kierownikiem Kliniki Nadciśnienia Tętniczego Narodowego Instytutu Kardiologii, krajowym konsultantem w dziedzinie hipertensjologii.

Jak rozpoznaje się nadciśnienie tętnicze?
Jeśli średnia wartość z trzech pomiarów powtórzonych na kolejnej wizycie jest równa lub przekracza 140/90 mmHg (gdzie większa liczba opisuje tzw. górne ciśnienie skurczowe, a mniejsza rozkurczowe), rozpoznaje się nadciśnienie tętnicze. Kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych obniżono nawet tę granicę do 130/80 mmHg, by jak najwcześniej reagować i eliminować czynniki ryzyka. Z chwilą rozpoznania nadciśnienia wykonuje się podstawowe badania laboratoryjne: morfologię krwi, stężenie sodu, potasu i kreatyniny we krwi, badanie ogólne moczu (by wykryć zaburzoną pracę nerek, która często jest skutkiem nadciśnienia), stężenie glukozy (by sprawdzić czy jest też współistniejąca cukrzyca). Badamy również stężenie cholesterolu: całkowitego, HDL, LDL, trójglicerydów – wszystko po to, by sprawdzić, czy nie ma zaburzeń lipidowych, zwiększających ryzyko rozwoju miażdżycy. Należy także wykonać EKG, w którym można stwierdzić cechy przerostu i przeciążenia lewej komory serca. Są jeszcze dodatkowe analizy, które pomagają ocenić stan zdrowia nadciśnieniowca, np. badanie dna oka, w którym oceniamy uszkodzenia naczyń siatkówki, badanie USG oraz dopplerowskie nerek, tętnic nerkowych i tętnic szyjnych.

Duża liczba tych różnorodnych badań pokazuje, jak wiele szkód powoduje nadciśnienie tętnicze w organizmie. Czy możemy je wymienić?
Jest ich naprawdę wiele, dlatego nadciśnienia tętniczego nie wolno bagatelizować. Przyspiesza ono rozwój miażdżycy w obrębie aorty i tętnic obwodowych (w tym wieńcowych, prowadząc do ich zwężenia), przez co zwiększa ryzyko choroby wieńcowej i zawału serca, udaru krwotocznego lub niedokrwiennego oraz prowadzi do tętniakowatego poszerzenia aorty. Poza tym prowadzi do niewydolności nerek. Nadciśnienie może też uszkodzić siatkówkę oka, a nawet prowadzić do utraty wzroku! Są badania potwierdzające występowanie zaburzeń poznawczych oraz chorób otępiennych u osób z nadciśnieniem w wieku podeszłym. Do takich powikłań dochodzi po latach nieleczonego nadciśnienia. Wymienione zmiany są w większości przypadków nieodwracalne, dlatego tak ważna jest profilaktyka i wczesne wykrycie nadciśnienia.

Jakie objawy mogą wskazywać na nadciśnienie tętnicze?
Nadciśnienie tętnicze nie boli i nie daje wyraźnych sygnałów alarmowych. Jeżeli jednak przez wiele lat ciśnienie krwi utrzymuje się nawet na nieznacznie podwyższonym poziomie, naczynia krwionośne ulegają nieodwracalnemu uszkodzeniu. Dlatego najlepiej regularnie mierzyć sobie ciśnienie krwi – w przypadku zdrowych osób wystarczy powtarzać pomiar raz w roku. W przypadku stwierdzenia nadciśnienia tętniczego, pomiary należy wykonywać częściej, zgodnie z zaleceniami lekarza. W ostatnim okresie podkreśla się bardzo dużą przydatność tzw. pomiarów domowych – wykonywanych samodzielnie przez chorego na nadciśnienie tętnicze lub członków jego rodziny. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, pacjent posiadający własny aparat do pomiaru ciśnienia tętniczego planuje pomiary w ciągu każdego miesiąca, a przeprowadza je przez 7 kolejnych dni, mierząc ciśnienie tętnicze oraz tętno w godzinach rannych oraz popołudniowych lub wieczornych. Wartości górnego i dolnego ciśnienia tętniczego pacjent powinien zapisywać w dzienniczku, na kartce lub w aplikacji, by wyniki przedstawić swojemu lekarzowi podczas kolejnej wizyty. Pomiary (w szczególności poranne) powinny odbywać się przed posiłkiem i przed przyjęciem leku lub leków.
Warto podkreślić, że prawidłowe wyniki ciśnienia tętniczego wykazane w prowadzonych pomiarach, nie mogą być podstawą do samodzielnego odstawienia leku przez pacjenta – nadciśnienie tętnicze jest bowiem chorobą, którą trzeba leczyć systematycznie i przez całe życie chorego, a o ewentualnym odstawieniu leku lub leków decyduje wyłącznie lekarz.

W przypadku osób nieleczonych na nadciśnienie należy sprawdzić wartość ciśnienia krwi zawsze, gdy pojawią się zawroty głowy, bóle w klatce piersiowej. Warto również wykonywać podstawowe badania kontrolne i reagować, gdy wystąpi pogorszenie samopoczucia o nieznanej przyczynie. Nieprzypadkowo nazywamy nadciśnienie tętnicze cichym zabójcą lub podstępną chorobą. Wielu pacjentów zgłasza się zbyt późno, gdy już wystąpią objawy chorób będących następstwem występowania nadciśnienia, czyli np. problemy z nerkami, drętwienie i ból nóg wywołane miażdżycą, pogorszenie wzroku.

Coraz więcej młodych ludzi choruje na nadciśnienie tętnicze. Dlaczego tak się dzieje?
Wpływa na to wiele czynników. Najważniejsze z nich to hipercholesterolemia, nadwaga, otyłość, palenie papierosów, nieprawidłowa dieta, czyli nadmierne spożycie tłuszczu pochodzenia zwierzęcego i soli. Sól zatrzymuje wodę w organizmie, zwiększa ilość krwi płynącej w naczyniach krwionośnych i napięcie mięśni gładkich tętnic, co skutkuje wzrostem ciśnienia. Powinniśmy zjadać nie więcej niż 4-5 g soli dziennie, to mniej więcej jedna płaska łyżeczka. Bardzo duże znaczenie  w ochronie przed nadciśnieniem tętniczym ma utrzymanie umiarkowanie zwiększonej aktywności fizycznej (czyli 3-4 razy w tygodniu po 30-60 minut). Zalecane dyscypliny sportu to szybki spacer, jazda na rowerze, pływanie, gra w tenisa. Zdecydowanie należy unikać dużego wysiłku podczas ćwiczeń w siłowni.
Coraz więcej młodych kobiet ma problem z nadciśnieniem tętniczym, co wiążemy z epidemią nadwagi i otyłości, ale także stosowaniem leków np. doustnych środków antykoncepcyjnych, większym zaangażowaniem kobiet w życie zawodowe i stresem. Niebagatelne znaczenie ma ostatnio stres związany z pandemią i lockdownem, czyli ograniczanie kontaktów społecznych oraz aktywności na świeżym powietrzu lub w klubach sportowych. Wielu Polaków przytyło. Warto pamiętać, że przy skłonności do nadciśnienia waga ma kluczowe znaczenie. Z każdym zgubionym kilogramem ciśnienie tętnicze obniża się średnio o 0,8 mmHg.

Czy nadciśnienie tętnicze zawsze ma związek z naszym stylem życia?
Są również pacjenci, u których występuje nadciśnienie wtórne, wywołane chorobą, np. zwężeniem tętnicy nerkowej, guzami nadnerczy, przewlekłymi schorzeniami nerek. Jednak te osoby stanowią ok. 5% chorych na nadciśnienie tętnicze.

Powiedzmy jeszcze trochę o leczeniu nadciśnienia tętniczego. Czy w tym przypadku płeć ma znaczenie?
Leczenie nadciśnienia tętniczego u kobiety nie wykazuje istotnych różnic względem terapii prowadzonej u mężczyzny – działanie leku na nadciśnienie tętnicze i stopień obniżenia ciśnienia tętniczego są porównywalne u obojga płci. Niekiedy częstość objawów niepożądanych obserwowanych w toku leczenia nadciśnienia tętniczego jest nieco większa niż u mężczyzn. Dotyczy to np. obrzęków w obrębie kończyn dolnych w przypadku leków z grupy tzw. antagonistów wapnia.
Pomimo braku różnic w działaniu leków na nadciśnienie tętnicze należy pamiętać, że u kobiet częściej i trochę szybciej rozwijają się powikłania narządowe, m.in. pogrubienie mięśnia lewej komory  serca (tzw. przerost lewej komory).
U kobiet w wieku rozrodczym chorujących na nadciśnienie należy pamiętać również o odrębnościach leczenia nadciśnienia, które również może pojawić się w ciąży. W tym okresie nadciśnienie tętnicze leczymy zazwyczaj innymi lekami niż przed ciążą. Dlatego kobieta ze stwierdzonym nadciśnieniem tętniczym w okresie ciąży powinna bezzwłocznie zgłosić się do swojego lekarza celem modyfikacji leczenia. Również każda kobieta w wieku rozrodczym ze współistniejącym nadciśnieniem tętniczym powinna przyjmować leki na nadciśnienie tętnicze, które w przypadku zajścia w ciążę (zwłaszcza nieplanowanego) będą obojętne dla płodu.
Pamiętajmy również, że u kobiet w młodym wieku niektóre choroby tętnic, jak np. dysplazja tętnic, występują nierzadko i mogą prowadzić np. do zwężenia tętnicy nerkowej i rozwoju nadciśnienia tętniczego. Dlatego kobieta w młodym i średnim wieku, u której nagle rozwija się ciężkie i oporne na leczenie nadciśnienie tętnicze, powinna być poddana w warunkach ambulatoryjnych lub szpitalnych dalszej diagnostyce.

[1] Dane z NFZ, październik 2021: https://www.nfz.gov.pl/aktualnosci/aktualnosci-centrali/raport-nfz-nadcisnienie-tetnicze,7352.html