W związku z przedłużającym się średnim okresem życia kobiet warto zauważyć, że znaczna część ich dorosłego życia przypada na czas po menopauzie.  Zrozumiałe więc, że każda kobieta powinna dążyć do tego, by te lata spędzić w dobrym zdrowiu, dbać o jakość życia i zapobiegać procesom, które mogą towarzyszyć w okresie po przekwitaniu. U pań po 50 roku życia rośnie ryzyko rozwoju choroby niedokrwiennej serca, a jedną z jej głównych przyczyn jest nadciśnienie tętnicze. To właśnie ono może prowadzić do groźnych powikłań. Dlaczego tak się dzieje wyjaśnia ekspert programu Zdrowa ONA dr n. med. Aleksander Prejbisz.

Menopauza jest okresem, w którym wygasa ochronny wpływ hormonów na organizm kobiety. Może prowadzić to do wzrostu ciśnienia tętniczego. W tym czasie zaczyna rosnąć również ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych, zwłaszcza udarów mózgu. Badania pokazują, że w ciągu najbliższych lat problem choroby wieńcowej będzie dotyczyć znacznego odsetka chorych. W świetle takich informacji konieczna jest profilaktyka i poprawa jakości życia, w tym diety, aktywności fizycznej i kontroli masy ciała. Panie w okresie klimakterium powinny być szczególnie wyczulone na wykonywanie regularnych pomiarów ciśnienia tętniczego. Farmakoterapia nadciśnienia tętniczego i modyfikacja stylu życia u kobiet w okresie menopauzy, u których doszło do rozwoju nadciśnienia tętniczego może zapobiec groźnym powikłaniom mówi dr n. med. Aleksander Prejbisz, ekspert programu Zdrowa ONA.

Gdzie leży przyczyna?

Porównując wartości ciśnienia tętniczego u kobiet przed i po menopauzie obserwuje się istotny wzrost ciśnienia po przekwitaniu. Przed okresem menopauzy kobiety mają średnio niższe ciśnienie tętnicze krwi niż mężczyźni w tym samym wieku. Zmiany hormonalne spowodowane przebyciem menopauzy są jednak odpowiedzialne za wzrost średnio o 5 mm Hg skurczowego ciśnienia krwi u kobiet. Badania pokazują, że podatność na choroby układu krążenia rośnie wraz z wiekiem, ale tendencja wzrostowa jest znacznie wyższa u kobiet niż u mężczyzn. Analiza grupy wiekowej powyżej 64 roku życia wykazała, że na nadciśnienie choruje 81% kobiet i 66% mężczyzn z tej grupy[i]. Kobiety wykazują 4-krotnie wyższe ryzyko rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych niż mężczyźni w tym samym wieku.
  • Niedobór estrogenów – po wygaśnięciu czynności jajników stężenie hormonów zwanych powszechnie żeńskimi znacznie się zmniejsza. Niedobór estrogenów odpowiada również za zanik miesiączki. Deficyt estrogenów jest czynnikiem wywołującym przebudowę naczyń krwionośnych, a także powoduje zwiększenie poziomu tzw. „złego” cholesterolu (LDL) i triglicerydów oraz zmniejszenie poziomu tzw. „dobrego” cholesterolu (HDL). Złogi cholesterolu odkładające się w ścianie tętnic wieńcowych, zwężają ich światło i uniemożliwiają dostarczenie odpowiedniej ilości tlenu do serca, a z czasem mogą prowadzić do zamknięcia tętnicy. Nagłe zatrzymanie przepływu krwi w tętnicy wieńcowej objawia się zawałem serca. Miażdżyca tętnic wieńcowych spowodowana złogami cholesterolu jest najważniejszą przyczyną choroby niedokrwiennej serca.
  • Wzrost BMI – czyli body mass index, co w tłumaczeniu na język polski oznacza wskaźnik masy ciała, który jest relacją między masą ciała podaną w kilogramach a wzrostem podanym w metrach podniesionym do kwadratu. BMI powyżej 25 kg/m2 a obwód pasa powyżej 80 cm to znak ostrzegawczy. Po menopauzie dodatkowe kilogramy bardzo często gromadzą się w okolicach brzucha. Mówimy wtedy o tzw. otyłości brzusznej, która jest szczególnie niebezpieczna dla zdrowia. Otyłość i brak kontroli masy ciała jest jednym z głównych czynników ryzyka nadciśnienia tętniczego.
 

[i] Zdrojewski T, Bandosz P, Szpakowski P i wsp. Ocena wybranych problemów dotyczących rozpowszechnienia i terapii nadciśnienia tętniczego w Polsce na podstawie badania NATPOL PLUS. W: Więcek A, Kokot F, Postępy w nefrologii i nadciśnieniu tętniczym. Tom 2. Medycyna Praktyczna, Kraków 2003;11:5.