Artykuł autoryzowany przez: Prof. dr hab. n. med. Katarzynę Dzierżanowską Fangrat

Konsultant krajową w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej, Zakład Mikrobiologii i Immunologii Klinicznej w Instytut Pomnik Centrum Zdrowia Dziecka

ABC antybiotykoterapii

Nadużywanie antybiotyków jest błędem. Jednak są sytuacje gdy sięgnięcie po nie, jest konieczne. Jak je podawać i o czym pamiętać, żeby leczenie przyniosło jak najlepsze efekty, a przy tym było bezpieczne dla dziecka?

Dzieci chorują często, niektóre nawet kilkanaście razy w ciągu roku. Większość infekcji to choroby wirusowe (szacuje się, że nawet 80-90% zakażeń górnych dróg oddechowych wywołanych jest przez wirusy). W takich przypadkach stosuje się leczenie objawowe. Jeśli jednak stan dziecka się pogarsza, a infekcja nie mija po 3-5 dniach, konieczna jest konsultacja z lekarzem, ponieważ zakażenie może mieć etiologię bakteryjną i wymagać antybiotykoterapii. Zdarza się też, że do choroby wirusowej dołącza zakażenie bakteryjne i w takiej sytuacji również konieczne może okazać się podanie antybiotyku. 

Leczenie antybiotykami stosuje się wyłącznie w przebiegu chorób o etiologii bakteryjnej, do których należą m. in. angina paciorkowcowa, niektóre przypadki zapalenia ucha środkowego, zatok lub płuc. Decyzję o podawaniu antybiotyku zawsze podejmuje lekarz. Dobrze byłoby poprzedzić ją badaniem, które potwierdzi, czy taka terapia rzeczywiście jest konieczna. Można w tym celu wykonać badanie krwi – morfologię z rozmazem i białko ostrej fazy (CRP) oraz badanie mikrobiologiczne wymazu z górnych dróg oddechowych np. szybki test antygenowy lub posiew. Takich badań jednak nie wykonuje się rutynowo, dlatego w większości przypadków antybiotykoterapia ma charakter empiryczny.

W antybiotykoterapii czas ma znaczenie! Zatem, gdy lekarz ustali schemat dawkowania, trzeba go dokładnie przestrzegać i podawać dziecku antybiotyk o ustalonych porach. Dzięki temu poziom leku we krwi będzie utrzymywał się na w miarę stałym poziomie, zapewniając skuteczne działanie. Nie wolno skracać ani nie przedłużać zalecanego leczenia. Zbyt krótka terapia może być nieskuteczna, a zbyt długa – powodować uszkodzenie mikrobioty (czyli zaburzyć równowagę wśród mikroorganizmów zasiedlających organizm), a w konsekwencji narastanie oporności bakterii.

Zanim podasz lekarstwo dziecku, przeczytaj ulotkę. Sprawdź, czy trzeba przyjmować je przed czy po jedzeniu i jakie odstępy należy zachować. Jeśli maluch bierze inne leki, upewnij się, że antybiotyk nie wchodzi z nimi w interakcję. Jeśli masz wątpliwości, zawsze radź się lekarza. W razie potrzeby zamieni antybiotyk na inny ewentualnie podpowie, jak rozplanować dawkowanie leków, żeby działały bezpiecznie i nie traciły skuteczności.

Sprawdź, w jakich warunkach należy przechowywać lek po otwarciu. Większość preparatów podawanych małym dzieciom ma formę proszku, z którego przygotowuje się łatwą do połknięcia zawiesinę. Po rozcieńczeniu preparatu z wodą zazwyczaj przechowuje się go w lodówce.

Większość leków ma wspólną cechę – są niesmaczne. Trudno się dziwić, że dzieci nie chcą ich brać. Rodzice próbują więc różnych sztuczek, by „zamaskować” gorycz i przemycić lek, np. mieszając go ze słodkim sokiem. Czy to dobry pomysł? Najlepiej byłoby popijać lekarstwo zwykłą wodą. Jeśli jednak dziecko protestuje, można ewentualnie połączyć lek z odrobiną soku malinowego. Nie wolno natomiast podawać lekarstw w towarzystwie soków z cytrusów, zwłaszcza grejpfrutów. Cytrusy hamują działanie enzymów, potrzebnych do metabolizowania leków. Efektem jest zbyt długie utrzymywanie się wysokiego stężenia substancji aktywnych we krwi, co może być niebezpieczne dla zdrowia. 

Nienajlepszym pomysłem jest też podawanie leków z herbatą lub mlekiem. Pierwsza zawiera garbniki, drugie – wapń. Oba utrudniają wchłanianie leków powodując, że podawane dawki mogą okazać się nieskuteczne. 

A co robić, gdy dziecko zwymiotuje lek? Wszystko zależy od czasu, jaki minął od jego przyjęcia. Szacuje się, że zawiesiny i syropy wchłaniają się w przewodzie pokarmowym po około 10-15 minutach (tabletki mniej więcej po godzinie). Jeśli więc dziecko zwymiotowało już po upływie tego czasu, prawdopodobnie lek zadziała. Jeżeli jednak zdarzyło się to wcześniej, zwykle trzeba powtórzyć dawkę. Dla pewności należy jednak omówić to z lekarzem, który pomoże w podjęciu najlepszej decyzji. 

Podając lek niemowlęciu, najlepiej użyć specjalnej strzykawki i wpuścić płyn do buzi z boku, pod policzek. To utrudni maluchowi wyplucie niesmacznego preparatu. W sprzedaży są też specjalne smoczki z dozownikami, które mogą ułatwić podawanie leków.

Skontaktuj się z lekarzem, jeśli po podaniu antybiotyku pojawi się wysypka, wymioty, obrzęk lub inne niepokojące objawy. To mogą być oznaki alergii. Prawdopodobnie lek trzeba będzie odstawić i zastąpić innym. Warto zapamiętać, jaka substancja wywołała objawy uczulenia, żeby w przyszłości unikać podawania jej dziecku. 

Nie zwlekaj z wizytą lub przynajmniej telefonem do lekarza, jeżeli pojawią się jakiekolwiek niepokojące skutki uboczne. Jest to wskazane również wtedy, gdy u dziecka, mimo leczenia, przez kilka dni utrzymuje się wysoka gorączka.

Zdjęcie autorstwa Artem Podrez z Pexels