Zdrowa ona - rzetelnie o twoim zdrowiu

Artykuł w kategorii:

Data publikacji: 2026-08-13

Seks po 50., 60. i 70. – dlaczego milczymy o czymś, co przedłuża życie?

Raport „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością” pokazuje, że satysfakcja seksualna Polaków wynosi zaledwie 5,64 w 10-stopniowej skali – to najniżej oceniany obszar spośród wszystkich badanych obszarów zdrowia i jakości życia. Jednocześnie aż 64% respondentów przyznaje, że nie ma wystarczającej wiedzy na temat zdrowia seksualnego. Choć seksualność wpływa na kondycję fizyczną, zdrowie psychiczne i jakość relacji, wciąż pozostaje jednym z największych tematów tabu, szczególnie w kontekście starzenia się.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego największą przeszkodą w dbaniu o seksualność może być nie wiek, lecz tabu i brak wiedzy
  • Czy menopauza i andropauza naprawdę oznaczają koniec życia seksualnego
  • Jak życie seksualne może wpływać na zdrowie psychiczne, relacje i jakość życia
  • Dlaczego seksualność pozostaje ważna, niezależnie od metryki?
  • Dlaczego dla Polaków zdrowie seksualne to temat tabu

Kiedy mówimy o zdrowym starzeniu, najczęściej wspominamy o diecie, aktywności fizycznej, profilaktyce czy odpowiedniej ilości snu. Znacznie rzadziej, albo wcale przywołujemy temat seksualności, mimo że coraz więcej badań pokazuje jej związek z jakością życia, zdrowiem psychicznym, funkcjonowaniem układu sercowo-naczyniowego i budowaniem bliskich relacji. Badania prowadzone w ostatnich latach wskazują, że satysfakcjonujące życie seksualne w starszym wieku wiąże się z lepszym samopoczuciem, mniejszym ryzykiem depresji oraz wyższą oceną jakości życia. Eksperci podkreślają również, że aktywność seksualna sprzyja utrzymaniu bliskości między partnerami, ogranicza przewlekły stres i może wspierać zdrowe starzenie się. Nic więc dziwnego, że Światowa Organizacja Zdrowia uznaje zdrowie seksualne za integralny element zdrowia człowieka, a nie wyłącznie sferę intymną. Tymczasem wyniki raportu „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością”, przygotowanego na zlecenie Gedeon Richter Polska1, pokazują, że właśnie ten obszar pozostaje jednym z najbardziej zaniedbanych.

Seksualność – ważna dla zdrowia, ale wciąż spychana na margines

Polacy oceniają satysfakcję ze swojego życia seksualnego średnio na 5,64 w 10-stopniowej skali, co jest najniższym wynikiem spośród wszystkich analizowanych obszarów dobrostanu. Co trzeci respondent ocenia ją nisko (1–4), a jedynie 30% wystawia wysokie oceny (8–10). Jeszcze bardziej niepokojąco wyglądają odpowiedzi dotyczące świadomości zdrowia seksualnego. Aż 64% badanych przyznaje, że nie ma wystarczającego rozeznania w zakresie satysfakcji i dobrostanu seksualnego, co czyni ten obszar najsłabiej ocenianym spośród wszystkich piętnastu analizowanych zagadnień związanych ze zdrowiem.

Autorzy raportu zwracają uwagę na jeszcze jeden paradoks. Seksualność jest także jednym z najrzadziej wskazywanych priorytetów zdrowotnych – wybiera ją zaledwie 9% respondentów. Oznacza to, że dla większości Polaków nadal nie stanowi ona elementu dbania o zdrowie, lecz pozostaje wyłącznie sprawą prywatną.

„Seksualność jest integralnym elementem zdrowia. Wpływa na samopoczucie, poczucie własnej wartości, relację z ciałem i jakość bliskich relacji. Pacjenci po 50. roku życia często o niej nie mówią, ponieważ uznają problemy seksualne za naturalną i nieodwracalną konsekwencję wieku. Tymczasem menopauza i andropauza nie oznaczają końca życia seksualnego. Zmieniają się ciało, nierzadko potrzeby i sposób przeżywania bliskości, ale nie znika potrzeba intymności. Istotne jest, aby narracja deficytu nie zdominowała drzemiącego potencjału jakim jest dojrzałość! Może być ona jednym z najważniejszych źródeł satysfakcji i pozytywnego przeżywania seksualności.”

– tłumaczy dr n. med. Robert Kowalczyk – seksuolog kliniczny, psycholog i psychoterapeuta

Dlaczego seks sprzyja zdrowemu starzeniu?

Choć o seksie najczęściej mówi się w kontekście relacji czy jakości życia, jego znaczenie wykracza daleko poza sferę intymną. Każda taka aktywność wiąże się z wydzielaniem oksytocyny i endorfin, pomaga redukować poziom stresu, poprawia jakość snu i sprzyja budowaniu trwałych więzi między partnerami. Badania wskazują także na korzystny wpływ satysfakcjonującego życia seksualnego na zdrowie psychiczne, funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego oraz ogólną jakość życia osób w średnim i starszym wieku. To kolejny dowód na to, że to ważny element zdrowia, a nie tylko dodatek do niego.

Tymczasem wyniki raportu pokazują, że satysfakcja seksualna nie zależy wyłącznie od wieku. Najwyżej swoje życie seksualne oceniają osoby w wieku 40–49 lat, osiągając średni wynik 6,42, natomiast najniższe oceny deklarują osoby 70+ (4,0). Co ciekawe, stosunkowo niską satysfakcję deklarują również najmłodsi dorośli w wieku 18–29 lat (5,45).

„Nie interpretowałbym tego wyniku w ten sposób, że młodzi są mniej zainteresowani seksem. Raport pokazuje u nich szerszy problem z dobrostanem; większe przemęczenie, trudności z odpoczynkiem, samotność, presję ekonomiczną i przeciążenie środowiskiem cyfrowym. Seksualność potrzebuje nie tylko okazji, ale także poczucia bezpieczeństwa, kontaktu z własnym ciałem i przestrzeni psychicznej. Badanie nie rozstrzyga przyczyn, ale wyraźnie pokazuje, że młody wiek sam w sobie nie gwarantuje satysfakcjonującego życia płciowego.”

– wyjaśnia dr n. med. Robert Kowalczyk

Raport pokazuje także wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami. Co czwarta kobieta ocenia swoją satysfakcję seksualną na najniższym możliwym poziomie (1 w 10-stopniowej skali), podczas gdy taką odpowiedź wskazuje 13% mężczyzn. To sygnał, że na doświadczenia kobiet mogą wpływać nie tylko zmiany hormonalne czy zdrowotne, ale również bariery kulturowe, brak edukacji oraz trudności w otwartym rozmawianiu o potrzebach seksualnych.

Największym problemem nie jest wiek, lecz tabu

Wbrew powszechnym stereotypom seksualność nie kończy się po menopauzie ani po przejściu na emeryturę. Zmieniają się potrzeby, możliwości i sposób przeżywania bliskości, jednak potrzeba czułości, intymności i więzi pozostaje obecna przez całe życie. Coraz częściej podkreślają to zarówno lekarze, jak i organizacje zajmujące się zdrowiem publicznym. Największą przeszkodą okazuje się jednak nie sam wiek, lecz brak wiedzy i otwartej rozmowy. Jeśli seksualność przez lata nie jest traktowana jako element zdrowia, pacjenci rzadko poruszają ten temat podczas wizyt lekarskich, a problemy związane z menopauzą, andropauzą czy chorobami przewlekłymi pozostają nierozpoznane i nieleczone.

„Lekarz może pomóc przede wszystkim wtedy, gdy sam zainicjuje, a często i znormalizuje ten temat. Czasem wystarczy pytanie, czy choroba, przyjmowane leki albo zmiany związane z wiekiem wpłynęły na życie seksualne. Jednocześnie podkreślenie, że wiele trudności w tej sferze można leczyć lub przynajmniej wyraźnie ograniczyć. Podkreślenie, że problemy intymne, są częścią zdrowia, tak samo jak sen, ból czy sprawność fizyczna, a pogorszenie funkcji seksualnych, może być ważnym wskaźnikiem jego utraty.”

– podsumowuje dr n. med. Robert Kowalczyk

Długowieczność to także jakość życia

Raport wskazuje, że seksualność pozostaje jednym z zaniedbanych obszarów zdrowia. Tymczasem wyniki badań naukowych coraz wyraźniej potwierdzają, że satysfakcja seksualna może wspierać zdrowie psychiczne, wzmacniać relacje i poprawiać jakość funkcjonowania także w starszym wieku. Zdrowe starzenie nie oznacza jedynie unikania chorób. To także możliwość zachowania bliskości, czerpania satysfakcji z relacji i dbania o wszystkie aspekty dobrostanu, także te, o których wstydzimy się głośno mówić. Właśnie dlatego seksualność powinna być postrzegana nie jako temat tabu, ale jako naturalny element zdrowia i długowieczności.

Czy seks po 50., 60. czy 70. roku życia może być częścią zdrowego starzenia? Raport pokazuje, że seksualność jest jednym z najbardziej zaniedbanych obszarów zdrowia. Dlaczego wciąż tak trudno o niej mówić?

Źródła:

  1. Raport „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością” został opracowany na zlecenie Gedeon Richter Polska. Badanie ilościowe metodą CAWI zostało zrealizowane przez Instytut Badań Pollster na reprezentatywnej próbie 1018 Polaków.