Zdrowa ona - rzetelnie o twoim zdrowiu
Kobieta siedząca przy oknie z ręką na głowie

Artykuł w kategorii:

Data publikacji: 2026-08-12

Samotność zabija bardziej niż palenie – dlaczego relacje to lek, którego nie bierzemy?

Silne więzi społeczne zwiększają szanse przeżycia nawet o 50%. Tak wynika z metaanalizy 148 badań. To efekt porównywalny z rzuceniem palenia i większy niż korzyści wynikające z samej aktywności fizycznej. Tymczasem tylko 5% Polaków uważa relacje za czynnik wpływający na długość życia. Najnowszy raport o długowieczności pokazuje, jak bardzo rozmijają się nasze przekonania z tym, co od lat mówi nauka.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego warto traktować relacje z innymi jako element profilaktyki zdrowotnej
  • Dlaczego dobre relacje mają wpływ na długowieczność?
  • Jak samotność wpływa na zdrowie i samopoczucie?
  • Dlaczego młodzi ludzie w Polsce czują się osamotnieni?
  • Jak bliskość, dotyk i poczucie bezpieczeństwa wpływają na jakość relacji?

Dieta, aktywność fizyczna, sen i regularne badania profilaktyczne to elementy, które najczęściej kojarzą nam się z długim i zdrowym życiem. Rzadziej zastanawiamy się nad tym, jakie znaczenie mają relacje z innymi ludźmi. Tymczasem badania wyraźnie pokazują, że więzi społeczne są nie tylko źródłem naszego dobrego samopoczucia, ale także jednym z czynników sprzyjających długowieczności. W metaanalizie opublikowanej w 2010 roku na łamach PLOS Medicine Julianne Holt-Lunstad, Timothy B. Smith i J. Bradley Layton przeanalizowali wyniki 148 badań obejmujących ponad 308 tys. uczestników . Wykazali, że osoby utrzymujące silne relacje społeczne miały o 50% większe szanse przeżycia niż osoby z najsłabszymi więziami. Autorzy podkreślili, że wpływ relacji na długość życia jest porównywalny z korzyściami wynikającymi z rzucenia palenia, a nawet większy niż efekt samej aktywności fizycznej czy redukcji masy ciała. Badanie to zostało również przywołane w raporcie przygotowanym na zlecenie Gedeon Richter Polska „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością”2 , którego autorką jest badaczka Zofia Małkowicz. Mimo tak silnych dowodów naukowych relacje wciąż rzadko postrzegamy jako element profilaktyki zdrowotnej. A dowodów w raporcie jest znacznie więcej.

Mamy ludzi wokół siebie. Dlaczego więc niemal połowa z nas czuje się samotna?

Pierwsze wyniki badania napawają optymizmem. Z raportu wynika, że aż 86% respondentów deklaruje, iż ma w swoim otoczeniu osoby, przy których może być sobą bez obawy o ocenę. Niewiele mniej, bo 85%, wskazuje, że może liczyć na wsparcie bliskich, a 80% przyznaje, że ma z kim rozmawiać o swoich problemach i emocjach. Obraz zmienia się jednak, gdy badani odpowiadają na pytanie o samotność. Okazuje się, że 48% Polaków doświadcza jej przynajmniej od czasu do czasu, a niemal co piąta osoba czuje się samotna często lub niemal zawsze. To pokazuje, że obecność ludzi wokół nas nie zawsze oznacza poczucie bliskości. Można mieć rodzinę, partnera czy przyjaciół, a jednocześnie odczuwać samotność. Coraz częściej zwraca się uwagę, że problemem nie jest brak kontaktów, lecz relacji, które dają poczucie bezpieczeństwa, zrozumienia i emocjonalnego wsparcia.

Samotność nie oznacza braku ludzi. O jakości relacji decyduje coś więcej

Polacy zapytani o jakość swoich najbliższych relacji najczęściej wskazywali, że doświadczają w nich poczucia bezpieczeństwa (69%), wsparcia (64%) i zrozumienia (60%). Jednocześnie aż 40% badanych przyznaje, że zrozumienia doświadcza najwyżej od czasu do czasu, 36% nie czuje regularnego wsparcia, a niemal co trzeci nie doświadcza na co dzień poczucia bezpieczeństwa w relacjach.

„Sam fakt, że jesteśmy z kimś w relacji, nie chroni nas przed samotnością. Można mieć partnera, rodzinę i kalendarz pełen spotkań, a jednocześnie nie czuć się widzianym ani rozumianym. Nie każda trudna relacja jest krzywdząca czy destrukcyjna, ale relacja oparta na kontroli, poniżaniu, ciągłym napięciu czy lęku nie jest zasobem zdrowotnym. Sama staje się źródłem przewlekłego stresu. Dlatego profilaktyka zdrowotna powinna obejmować nie tylko wzmacnianie bliskich więzi, lecz także rozpoznawanie relacji, które długotrwale obciążają psychicznie i pogarszają dobrostan.”

– podsumowuje dr n. med. Robert Kowalczyk – seksuolog kliniczny, psycholog i psychoterapeuta

Bliskość można zmierzyć

Autorzy raportu postanowili przyjrzeć się również wymiarowi relacji, który rzadko pojawia się w podobnych badaniach, czyli fizycznemu doświadczeniu bliskości. Ankietowani odpowiadali, jak często doświadczają dotyku dającego poczucie bezpieczeństwa i więzi z drugim człowiekiem. Wyniki pokazują, że tylko 37% Polaków doświadcza takiej bliskości często lub bardzo często. Jednocześnie 34% deklaruje, że zdarza się to rzadko lub nigdy. To ważna obserwacja, ponieważ pokazuje, że relacje nie sprowadzają się wyłącznie do kontaktu czy rozmowy. O ich jakości decydują także codzienne gesty – przytulenie, uścisk dłoni czy zwykła obecność drugiego człowieka. To one budują poczucie bezpieczeństwa i przynależności, których nie zastąpi nawet częsty kontakt online.

Najbardziej samotni są najmłodsi

Jednym z najbardziej zaskakujących i smutnych wniosków płynących z raportu jest to, że samotność nie jest dziś przede wszystkim doświadczeniem seniorów. Najczęściej deklarują ją młodzi dorośli. W grupie osób w wieku 18–29 lat aż 28% respondentów przyznaje, że często lub niemal zawsze czuje się osamotniona. Dla porównania, wśród osób po 70. roku życia odsetek ten wynosi około 10–12%. Wyniki te pokazują, że liczba kontaktów nie zawsze przekłada się na poczucie bliskości. Młodzi ludzie są stale połączeni za pomocą mediów społecznościowych i komunikatorów, jednak nie zawsze budują relacje, które dają wsparcie i poczucie przynależności.

„To nie jest paradoks, że młodzi mają wiele kontaktów, a jednocześnie częściej czują się samotni. Można być bez przerwy online, mieć setki znajomych i nie mieć jednej osoby, do której można zwrócić się o wsparcie, albo po prostu wygadać. Raport pokazuje również, że najmłodsi są bardziej przemęczeni, mniej zadowoleni z życia i częściej nie odnajdują w nim sensu. Samotność jest więc częścią szerszego kryzysu dobrostanu, a nie tylko skutkiem braku ludzi wokół.”

– wyjaśnia dr n. med. Robert Kowalczyk – seksuolog kliniczny, psycholog i psychoterapeuta

Dlaczego wciąż nie traktujemy relacji jak elementu profilaktyki?

Jak widać, nauka od lat pokazuje, że więzi społeczne są ważne dla zdrowia. Nadal rzadko jednak myślimy o nich jak o kluczowym elemencie profilaktyki. W badaniu jedynie 5% Polaków spontanicznie wskazało relacje społeczne jako czynnik wpływający na długość życia. Znacznie częściej wymieniano zdrową dietę, aktywność fizyczną czy badania. Wciąż myślimy o zdrowiu głównie przez pryzmat potrzeb organizmu, a relacje traktujemy jako sferę życia prywatnego. Tymczasem więzi społeczne realnie wpływają na zdrowie, bo łagodzą skutki przewlekłego stresu, wspierają odporność i sprzyjają zdrowym nawykom.

„Raport trafnie pokazuje, że Polacy niemal nie dostrzegają związku między relacjami a zdrowiem. Wskazało go spontanicznie zaledwie 5% badanych. Tymczasem bliska osoba może pomóc zauważyć zmianę w naszym funkcjonowaniu, zachęcić do badania, wesprzeć w leczeniu i podtrzymywać zdrowe nawyki. Dbanie o zdrowie to więc nie tylko dieta, ruch i regularne kontrole. To również pytanie, czy mamy obok siebie kogoś, przy kim możemy być sobą, poprosić o pomoc i czuć się bezpiecznie.”

– zauważa dr n. med. Robert Kowalczyk – seksuolog kliniczny, psycholog i psychoterapeuta

Długowieczność zaczyna się między ludźmi

Raport pokazuje, że większość Polaków ma wokół siebie bliskich ludzi, ale jednocześnie niemal połowa doświadcza samotności przynajmniej od czasu do czasu. Wielu badanym brakuje poczucia zrozumienia, codziennego wsparcia czy zwykłych gestów bliskości. To przypomina, że o jakości relacji nie decyduje ich liczba, lecz to, czy dają poczucie bezpieczeństwa, akceptacji i przynależności. Chociaż dieta, aktywność fizyczna i profilaktyka pozostają fundamentami zdrowego życia, równie ważne jest to, czy mamy obok siebie ludzi, którym ufamy i z którymi możemy budować prawdziwą bliskość. Jak się okazuje, jednym z najważniejszych filarów długowieczności jest coś, czego tak naprawdę nie da się kupić, czyli dobre relacje z drugim człowiekiem.

Czy samotność może skracać życie? Choć większość Polaków ma wokół siebie bliskich, niemal połowa doświadcza samotności. Dlaczego relacje są tak ważne dla zdrowia i długowieczności?

Źródła:

  1. Holt-Lunstad J., Smith T.B., Layton J.B. (2010). Social Relationships and Mortality Risk: A Meta-analytic Review. PLOS Medicine, 7(7): e1000316.
  2. Raport „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością” został opracowany na zlecenie Gedeon Richter Polska. Badanie ilościowe metodą CAWI zostało zrealizowane przez Instytut Badań Pollster na reprezentatywnej próbie 1018 Polaków.