Zdrowa ona - rzetelnie o twoim zdrowiu
Rozciągająca się kobieta

Artykuł w kategorii:

Data publikacji: 2026-07-08

Polacy wiedzą, co jest zdrowe. Ale tego nie robią. Dlaczego sama wiedza nie wystarczy,
żeby zadbać o zdrowie?

Większość Polaków wie, co służy zdrowiu, ale nie zawsze ma to przełożenie w rzeczywistości. Choć 92% badanych deklaruje, że codzienne wybory mają wpływ na długość życia i zdrowie, odkładamy badania, nie potrafimy utrzymać zdrowych nawyków i jesteśmy permanentnie zmęczeni. Raport „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością” pokazuje, że największą przeszkodą nie jest dziś brak wiedzy, lecz rzeczywistość, w której coraz trudniej znaleźć przestrzeń na dbanie o siebie.

W teorii wszystko wydaje się proste: warto się wysypiać, zdrowo jeść, więcej się ruszać i regularnie się badać. Z pozoru mamy łatwy dostęp do porad ekspertów, badań naukowych i informacji dotyczących zdrowego stylu życia. Mimo to choroby cywilizacyjne pozostają jednym z największych wyzwań zdrowotnych współczesności, a profilaktyka wciąż przegrywa z codziennością. Jak pokazuje raport „Spojrzenie Polaków na długowieczność. Między deklaracjami a codziennością” sporządzony na zlecenie Gedeon Richter, aż 92% Polaków uważa, że codzienne wybory mają znaczenie dla zdrowia i długości życia. Trudno więc mówić o braku świadomości.
W Polsce nie mamy już sytuacji, w której trzeba ludzi przekonywać, że styl życia ma znaczenie. Większość z nas doskonale o tym wie. Trudność pojawia się na etapie przełożenia tych ogólnych zaleceń na codzienne praktyki – mówi dr Zofia Małkowicz,
socjolożka i autorka raportu.
To jeden z najciekawszych wniosków płynących z badania. Problem nie zaczyna się bowiem na poziomie przekonań, ale znacznie później, czyli wtedy, gdy zdrowe wybory trzeba wpleść w napięty grafik, pogodzić z obowiązkami zawodowymi, zmęczeniem czy ograniczeniami finansowymi.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego wiedza o zdrowiu nie zawsze prowadzi do działania
  • Jakie bariery najczęściej utrudniają Polakom dbanie o zdrowie
  • Dlaczego utrzymanie zdrowych nawyków jest tak trudne
  • Dlaczego zdrowie przegrywa z codziennymi obowiązkami
  • Co musi się zmienić, aby edukacja zdrowotna była skuteczniejsza

Polacy wiedzą, jak dbać o zdrowie, ale przeszkadzają im zmęczenie, brak czasu i trudność w utrzymaniu nawyków. Dlaczego sama wiedza nie wystarcza?

Chcemy dbać o zdrowie, ale brakuje nam podstawowej wiedzy o tym, jak dobrze to robić

Na pierwszy rzut oka wyniki badania mogą napawać optymizmem. Polacy wysoko oceniają swoje zaangażowanie w dbanie o zdrowie, ponieważ średnia wyniosła 7,12 w dziesięciostopniowej skali. Dopiero kolejne pytania zawarte w raporcie pokazują jednak bardziej złożony obraz. Aż 62% badanych przyznaje, że nie ma wystarczającej wiedzy dotyczącej zapobiegania chorobom przewlekłym. Z kolei 59% nisko lub przeciętnie ocenia swoją zdolność do oceny wiarygodności informacji zdrowotnych w internecie. To ważne dane, bo pokazują, że problem nie zawsze polega na braku chęci.
Jeśli ludzie sami mówią, że nie wiedzą wystarczająco dużo o zdrowiu i jednocześnie nie potrafią ocenić, które informacje w internecie są wiarygodne, to trudno oczekiwać, że będą podejmować najlepsze decyzje. Szczególnie dziś, gdy jesteśmy zalewani ogromną liczbą często sprzecznych porad – tłumaczy dr Zofia Małkowicz.
W efekcie łatwo wpaść w pułapkę dezinformacji. Jedni rezygnują z profilaktyki, inni sięgają po przypadkowe suplementy, restrykcyjne diety czy modne rozwiązania bez potwierdzonej skuteczności.

Największym problemem są nawyki

Z raportu wynika, że największą przeszkodą w dbaniu o zdrowie nie jest brak świadomości, lecz trudność wprowadzenia w życie zdrowych zasad. Najczęstszą barierą jest właśnie utrzymanie dobrych nawyków (34%). Bo wiedzieć, że ruch jest zdrowy, to jedno, ale wprowadzenie go do przeładowanego obowiązkami dnia i utrzymanie przez kolejne miesiące jest już zupełnie inną kwestią.
Ludzie słyszą, że powinni się więcej ruszać, lepiej spać czy zdrowiej jeść. Tylko co to konkretnie oznacza w poniedziałek o siódmej rano albo po dziesięciu godzinach pracy? Jak przełożyć ogólne zalecenia na codzienność? To właśnie tutaj pojawia się największa trudność – mówi badaczka.
Dlatego edukacja zdrowotna powinna coraz częściej odchodzić od przekazywania kolejnych informacji i skupiać się na budowaniu konkretnych zachowań. Nie chodzi już o to, by mówić ludziom, że ruch jest ważny. Chodzi o pokazanie, jak znaleźć na niego miejsce w codziennym życiu.

Polacy są przede wszystkim zmęczeni

Drugim ważnym wątkiem, który wyłania się z raportu, jest przemęczenie, które w codziennym życiu odczuwa aż 40% Polaków. Co więcej, ponad połowa badanych przyznaje również, że mimo odpoczynku nie czuje się zregenerowana. Nieprzypadkowo więc „odpoczynek i czas wolny” okazały się najczęściej wskazywanym priorytetem życiowym. W takim kontekście zdrowie często przegrywa z potrzebą odzyskania sił tu i teraz.
Nie jest tak, że większości ludzi po prostu się nie chce o siebie dbać. Bardzo często są zwyczajnie zmęczeni. Kiedy ktoś wraca po całym dniu pracy, zajmuje się dziećmi, mierzy się z rosnącymi kosztami życia i codziennymi obowiązkami, dodatkowe działania prozdrowotne mogą wydawać się kolejnym zadaniem do wykonania – zauważa dr Zofia Małkowicz.
Potwierdzają to dane. Z raportu wynika, że 21% badanych przyznaje, że jest zbyt zmęczona, aby podejmować dodatkowe działania na rzecz zdrowia.

Dbanie o siebie a codzienność

Badanie pokazuje również, że na troskę o zdrowie wpływa mnóstwo czynników. Nasze codzienne decyzje są uzależnione od warunków pracy, sytuacji materialnej, rodzinnej, dostępu do opieki zdrowotnej, ilości wolnego czasu, a także poziomu stresu. To dlatego obok problemów z nawykami badani wskazują również brak środków finansowych (29%), odkładanie zdrowia na później czy ograniczony dostęp do specjalistów (po 20%).
Bardzo często patrzymy na zdrowie tak, jakby wszystko zależało wyłącznie od indywidualnej motywacji. Tymczasem ludzie funkcjonują w konkretnych warunkach społecznych i ekonomicznych. Zdrowe wybory nie zawsze są najłatwiejszymi wyborami – podkreśla badaczka.
To właśnie dlatego osoby dobrze poinformowane również mogą mieć trudności z prowadzeniem zdrowego stylu życia.

Od wiedzy do działania

Wyniki raportu prowadzą do ważnego wniosku: sama ogólna wiedza o zdrowym stylu życia nie wystarczy. Polacy w większości wiedzą, że zdrowie zależy od codziennych wyborów. Wiedzą też, że profilaktyka ma sens. Nie oznacza to jednak automatycznie, że będą regularnie wykonywać badania, lepiej spać czy częściej się ruszać. Między wiedzą a działaniem znajduje się cały zestaw przeszkód: zmęczenie, brak czasu, ograniczenia finansowe, trudności z budowaniem nawyków, nadmiar informacji i codzienny stres. Dlatego skuteczna edukacja zdrowotna nie powinna skupiać się wyłącznie na przekazywaniu kolejnych faktów. Ważniejsze staje się wspieranie ludzi w tworzeniu warunków, które pozwalają te fakty zamienić w codzienne decyzje. Bo problemem nie jest już to, że Polacy nie wiedzą, co jest zdrowe, lecz na tym, że coraz trudniej znaleźć przestrzeń, żeby tę wiedzę wcielić w życie.