Artykuł pt. Pierwsza kontrola ginekologiczna konsultowany oraz autoryzowany z dr. n med. Joanna Bonarek-Sztaba,, ginekologiem i położnikiem.

Najtrudniejszy pierwszy raz. Pierwsza kontrola ginekologiczna.

Choć powinna być rutyną, kontrola ginekologiczna dla wielu kobiet jest przykrą koniecznością. Boimy się ginekologa jak dentysty. – Często decydująca jest pierwsza wizyta – mówi dr Joanna Bonarek-Sztaba. I opowiada, jak powinna wyglądać, jak się do niej przygotować i kiedy się na nią umówić.

 

Czy to prawda, że wiele młodych kobiet długo zwleka z wizytą u ginekologa?

Na szczęście jest ich coraz mniej, młode pokolenie jest teraz dość „odważne”. Dziewczyny przychodzą na badania, po antykoncepcję. Są jednak i takie, które odkładają wizytę tak długo, jak się da. Ze wstydu, strachu, może niewiedzy… W efekcie trafiają do lekarza dopiero wtedy, gdy coś im dolega. A gdyby zgłosiły się wcześniej, wielu problemom można by zapobiec. Choć zdarza się to rzadko, miewam pacjentki nawet trzydziestoparoletnie, które nigdy nie były badane ginekologicznie, nie miały robionej cytologii. Niektóre mają uraz po pierwszej wizycie, inne uważają, że dopóki czują się dobrze, nie ma potrzeby chodzić do lekarza. Tymczasem podstawowym celem regularnych wizyt kontrolnych jest profilaktyka i upewnienie się, że wszystko jest w porządku.

Kiedy jest najlepsza pora na „pierwszy raz” u ginekologa?

Kiedy dziewczynka zacznie miesiączkować, warto oswajać ją z myślą, że powinna niedługo odbyć pierwszą wizytę u ginekologa. Nie trzeba się z nią spieszyć, dobrze jednak, żeby odbyła się maksymalnie w ciągu dwóch lat. Chyba, że pojawią się jakieś dolegliwości, bóle, bardzo obfite miesiączki, wówczas trzeba zgłosić się do lekarza jak najszybciej. Warto pamiętać, że na początku krwawienia mogą być nieregularne – to naturalne i zwykle nie jest powodem do niepokoju. Jeśli wszystko jest w porządku, dziewczynka czuje się dobrze, można umówić ją na wizytę wtedy, gdy poczuje się na to gotowa. Zanim jeszcze spotka się z lekarzem, ważną rolę do spełnienia ma mama. To ona powinna opowiedzieć córce, jak przebiegają wizyty i dlaczego są ważne, wyjaśnić wątpliwości, uspokoić, jeśli dziewczynka się stresuje. Ważne też, żeby znalazła odpowiedniego, godnego zaufania lekarza, który ma doświadczenie w pracy z młodymi osobami, potrafi sprawić, że czują się w gabinecie komfortowo i bezpiecznie. Z mojego doświadczenia wynika, że dziewczynki, które wcześniej dużo rozmawiały z mamą i zostały przez nią dobrze przygotowane, są spokojne, nie obawiają się badania, traktują je jak normalną, kontrolną wizytę u każdego innego lekarza.

 

Pierwsza kontrola ginekologiczna. iStock.

Pierwsza kontrola ginekologiczna. iStock.


Do gabinetu ginekologicznego trzeba przyjść w towarzystwie kogoś dorosłego?

Tak, to konieczne w przypadku osób nieletnich. Zgodnie z przepisami zgodę na wizytę pacjentki poniżej 16 r.ż. musi wyrazić tylko rodzic lub opiekun prawny. Między 16 a 18 r.ż. potrzebna jest zgoda obojga: opiekuna oraz pacjentki. Najczęściej dziewczynka przychodzi do lekarza z mamą. Są razem w gabinecie podczas wstępnej rozmowy. Na czas badania mama może zostać lub wyjść, w zależności od tego, jak zdecyduje pacjentka. Większość dziewczyn, które przyjmuję, nie ma problemu z tym, że mama zostaje w gabinecie. Jeśli są zżyte, mają do siebie zaufanie, nie wstydzą się, wręcz czują się wówczas pewniej, spokojniej.

Z reguły, gdy pacjentka chce zostać ze mną sam na sam, chce porozmawiać lub zapytać mnie o coś, czego nie chce mówić przy mamie. Czasem chodzi o rozpoczęcie współżycia, antykoncepcję. Rodzice najczęściej uważają, że na to jeszcze za wcześnie…

A nie jest za wcześnie na wizytę u ginekologa?

Podanie nastolatce tabletek antykoncepcyjnych może spowodować, że jej rozwój się zatrzyma, nie należy więc się z tym zanadto spieszyć. Na pewno jednak warto o tym rozmawiać, tłumaczyć, edukować. Zdarza się, że przychodzi do mnie mama z prośbą, żebym porozmawiała z córką, przekonała, że lepiej jeszcze zaczekać z rozpoczęciem współżycia. Jeśli jednak dziewczyna zgłasza taką potrzebę, wypisuję receptę, a jej numer podaję mamie. Proszę, żeby porozmawiały, a gdy wspólnie podejmą decyzję, mogą w każdej chwili zrealizować receptę.

Nie są to jednak częste przypadki, zdecydowania większość moich młodych pacjentek inicjację seksualną ma jeszcze przed sobą.

Jak przebiega pierwsza wizyta?

Zaczynamy od rozmowy. Pytam dziewczynkę o termin pierwszej i ostatniej miesiączki, o ich przebieg, regularność, czas trwania, samopoczucie. Większość młodych osób korzysta z aplikacji w telefonie, w których zapisują informacje, można więc powiedzieć, że wzorowo prowadzą swoje kalendarzyki miesiączkowe.

Rozmawiamy też o higienie, o tym, jak zmienia się ciało kobiety. Jeśli jest gotowa, zapraszam ją na fotel ginekologiczny. Jeśli nie, odkładamy badanie na następny raz, nie spieszymy się.

Pierwsze badanie ginekologiczne polega przede wszystkim na oględzinach zewnętrznych. Sprawdzamy, czy dziewczynka prawidłowo się rozwija. Czasem robimy kontrolne USG, przykładając sondę przez brzuch. Nie jest to bardzo dokładne badanie, jednak wystarczy do pierwszej oceny, sprawdzenia, czy nie ma jakichś nieprawidłowości w budowie. Nie badamy typowo ginekologicznie, przez pochwę.

A jeśli pacjentka skarży się na jakieś dolegliwości?

Kiedy zgłasza niepokojące objawy, takie, jak np. bóle brzucha, nieprawidłowe, bardzo obfite krwawienia, potrzebne jest dokładniejsze badanie. Wykonuje się je przez odbytnicę, żeby nie uszkodzić błony dziewiczej. Jest delikatne, niebolesne, a pozwala lekarzowi ocenić szyjkę macicy, jajniki. Per rectum można wykonać też USG, jeśli zajdzie taka potrzeba, zawsze jednak próbujemy najpierw zrobić je przez powłoki brzuszne. Warto pamiętać, że jeśli pacjentka przychodzi z pełnym pęcherzem, lekarz ma lepszą wizualizację narządu rodnego.

Podkreślam, takie dokładniejsze badania są potrzebne tylko wówczas, gdy pacjentka przychodzi z poważnym problemem i podejrzewamy jakieś nieprawidłowości. W większości przypadków pierwsza wizyta ma charakter wyłącznie profilaktyczny. Nie ma czym się stresować!

Czy w trakcie wizyty lekarz bada również piersi?

Raczej uczymy pacjentkę samokontroli, pokazujemy, jak może samodzielnie się badać, pokazujemy, na co powinna zwracać uwagę i co ew. mogłoby ją niepokoić. Podkreślamy, jak ważne jest, by poznała swoje piersi i kontrolowała je regularnie, co miesiąc. Prawda jest taka, że to nie ginekolog, lecz pacjentki najczęściej wykrywają jakieś zmiany w piersiach.

Młodym dziewczynom tłumaczę zazwyczaj, że przed miesiączką mogą coś wyczuć pod palcami, ponieważ jest tam dużo gruczołów, które pracują, rosną. Po miesiączce wszystkie wyczuwalne zgrubienia powinny zniknąć. Jeśli tak się nie dzieje, a pacjentka zauważy jakiś guzek czy torbiel, warto umówić się na USG, by skontrolować piersi. Choćby na wszelki wypadek.

Jeśli jednak wszystko jest w porządku, nic nie wzbudza niepokoju pacjentki, w tak młodym wieku nie trzeba jeszcze robić USG. Regularne badania zalecamy zwykle od dwudziestego piątego roku życia. Chyba, że jest to osoba obciążona genetycznie, ktoś w najbliższej rodzinie chorował na raka piersi. Wówczas o profilaktyce należy pomyśleć wcześniej, w niektórych przypadkach badania zalecane są też częściej niż standardowo, raz na rok.

Kiedy jest czas na pierwszą cytologie?

Przyjęło się, że zaczynamy wykonywać ją, gdy kobieta rozpocznie współżycie. Należy jednak badać się regularnie od około 25. r.ż. bez względu na to, czy pacjentka współżyje, czy nadal jest dziewicą. Infekcje i choroby nie wybierają, a profilaktyka to podstawa!

Warto przy okazji wspomnieć, że od niedawna dysponujemy nową, dokładniejszą metodą diagnostyczną – to cytologia na podłożu płynnym (LBC, liquid based cytology). Umożliwia lepszą wykrywalność zmian chorobowych, w porównaniu do tradycyjnej cytologii. Badanie można połączyć też z testem wykrywającym zakażenie HPV, czyli wirusem brodawczaka ludzkiego, który zwiększa ryzyko rozwoju raka szyjki macicy.

Dostępne są szczepionki przeciw HPV. W jakim wieku najlepiej z nich skorzystać?

Z reguły szczepienie zalecane jest osobom, które nie rozpoczęły jeszcze współżycia, ponieważ jego skuteczność jest wtedy największa. Jednak nie ma przeciwskazań do szczepienia także starszych, już aktywnych seksualnie osób. Zarówno kobiet, jak mężczyzn – a mam pacjentki, które przyprowadzają na szczepienie swoich nastoletnich synów.

Jeśli podamy szczepionkę przed 15. r.ż., składa się z dwóch dawek, potem potrzebna jest szczepionka trzydawkowa. Zachęcam do korzystania z nich, to ważny element profilaktyki.

Zapoznaj się z naszymi pozostałymi artykułami na naszym blogu: https://zdrowa-ona.pl/

„Zdrowa Ona” to portal dla kobiet stworzony przez firmę Gedeon Richter, która od lat angażuje się w działania mające na celu zwiększanie świadomości na temat kobiecego zdrowia oraz poprawy jakości ich życia. Portal o zdrowiu to przede wszystkim przystępnie podana wiedza medyczna i porady dotyczące dbania o kobiece zdrowie. Kontent zbudowany jest w oparciu o rzetelne artykuły z obszaru m.in. ginekologii (antykoncepcja, ciąża, mięśniaki macicy), kardiologii (nadciśnienie) czy psychiatrii (schizofrenia).

Słowa kluczowe: antykoncepcja, ginekologia, płodność, ciąża, zdrowa ona, portal dla kobiet.
Autorzy zdjęć: Pexels autor Cottonbro, Pexels Mart Production, Pexels Daniel Reche.